Studio Życia

Anna Piekarczyk

Dietetyka kliniczna i Medycyna Żywienia

Dietoterapia przy nadciśnieniu tętniczym

Dietoterapia wspomagająca leczenie chorób układu krążenia

Dietoterapia w chorobach żołądka i dwunastnicy

Dietoterapia w chorobach żołądka i dwunastnicy

anna

Strona dla wszystkich zainteresowanych zdrowiem:

Jak odżywiać dzieci, aby były zdrowe i odporne na choroby.

Jak odżywiać dzieci, aby były zdrowe i odporne na choroby.

Aby dorosły człowiek miał świadomość zdrowego odżywiania, wcześniej czyli już w dzieciństwie należy uczyć go zdrowych nawyków żywieniowych. Wiem , wiem , to nie takie proste w czasach kolorowych słodyczy (pełnych barwników i aromatów), puszystych bułeczek, zapachu smażonych frytek, gazowanych, przesłodzonych napoi. Niestety często rodzice z powodu braku czasu, może i lenistwa fundują swoim dzieciom te ‘’cuda’’ twierdząc, że na to zasługują, bo są małe, bo przecież oni kiedyś tak dobrze się nie mieli. Nie zdają sobie jednak sprawy, że trucizna podawana w małych dawkach będzie miała swoje konsekwencje w przyszłości. Bardzo często przy kasach widzę, co rodzice kupują swoim pociechom. I nie ma to nic wspólnego z zielonymi, pełnymi witamin i minerałów owocami i warzywami, jak i nic wspólnego z czystą, naturalną, niegazowaną wodą.  Odporność bierze się głównie z prawidłowego jadłospisu. Odpowiednia dieta chroni dzieci przed poważnymi i przewlekłymi chorobami, o czym stale mówią i pokazują nam badania naukowe, ale i doświadczenie czysto życiowe.

Gorzka prawda jest taka (stąd też zdecydowałam się na napisanie tego artykułu), że nigdy w  historii ludzkości nie było tylu chorujących młodych ludzi na stwardnienie rozsiane, toczeń rumieniowaty, reumatyzm, białaczkę, nowotwory. Lekarze, naukowcy, dietetycy biją na alarm i coraz częściej piszą o wpływie śmieciowego jedzenia na zdrowie. Nic dziwnego, że ‘’głodujemy’’. Jedząc produkty wysoko przetworzone, czyli ubogie w substancje odżywcze jesteśmy po prostu niedożywieni. Nasz organizm zaczyna głodować, przestaje walczyć o siebie, w końcu choruje.

Zacznijmy od tego, że niestety statystyki pokazują, iż dieta bogata w cukier, białą mąkę, sery żółte, makarony, przetworzone produkty przyczynia się do chorób cywilizacyjnych. Osłabiony układ odpornościowy będzie skutkował krótszym życiem. To co zjadamy, staje się budulcem komórek dla całego organizmu. Słabe komórki mają krótszy żywot i są podatniejsze na wszelkie choroby.

Tymczasem co nasze dzieci zjadają?

Smażone, gotowe dania, najczęściej  frytki , które są pełne soli i rakotwórczych akrylamidów. Kiełbasy, parówki zawierają substancje N-nitrozowe, które niszczą nasze komórki i odbierają nam tlen. Chleb z białej mąki bez błonnika, który przecież ma zbawienny wpływ na jelita. Na deser mamy pączki, ciasteczka, żelki, paluszki, pełne tłuszczy trans, cukru i sztucznych dodatków. Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na jagody, zieloną pietruszkę, brokuły, kalafior, orzechy, pomidory, ogórki, marchew, itd. No chyba, że myśląc o pomidorach mamy na myśli ketchup?

A skąd te alergie?

Liczba dzieci uczulonych na cokolwiek wzrasta z roku na rok i to w tempie przyśpieszonym w krajach rozwiniętych. Statystyki wykazują, że jest to spowodowane między innymi nadmiernym stosowaniem antybiotyków. Osłabiony kuracjami antybiotykowymi organizm będzie bardziej podatny na alergie, astmę, różne infekcje zapalne, w tym najczęściej infekcje uszu.

‘’Tymczasem antybiotyki niszczą pożyteczną jelitową florę bakteryjną i ułatwiają odpornym na leki drobnoustrojom oraz grzybom kolonizację organizmu. … W ten sposób powstaje błędne koło kolejnych infekcji i kuracji antybiotykowych, rujnujących układ odpornościowy dziecka. ‘’ dr Joel Fuhrman : Zdrowe dzieciaki. 2014.

Prawda jest taka, że im więcej leków, i dodatkowo zła dieta to tym więcej skumulowanych w organizmie toksyn, i większe ryzyko zachorowania na choroby autoimmunologiczne w przyszłości.

Sól i cukier początkiem chorób.

Dzieci, które przyzwyczai się do diety bogatej w sól, będą w dorosłym życiu chorować na nadciśnienie, nowotworu żołądka, niewydolność nerek. Sól w latach późniejszych zbiera naprawdę obfite żniwo. Ponadto, wysokie spożycie soli i produktów zwierzęcych przyczynia się do wydalania dużej ilości wapnia wraz z moczem i z czasem do osteoporozy. Natomiast dieta bezsolna, jarska sprawia, że gęstość kości jest większa. Zamiast soli stosuj więcej przypraw i ziół rozgrzewających.

Wysoki poziom cukru we krwi również sieje spustoszenie w organizmie niszcząc powoli jego tkanki. Cukier spożywany w ogromnych ilościach powoduje wyrzut insulinowy, ale i również potrafi rozregulować gospodarkę hormonalną dziecka, co można zauważyć na przykład w trądziku agresywnym. W supermarketach mamy codziennie widok rodziców kupujących dzieciom wody smakowe, gazowane mocno kolorowane napoje. Często w tych napojach znaleźć można benzoesan sodu i witaminę C. Takie połączenie tworzy benzen, czyli rakotwórczy, bardzo silny związek. Drodzy rodzice, czytajcie więc etykiety. Jedząc biały cukier, tracimy witaminy głównie z grupy B, wapń, magnez, żelazo i inne składniki odżywcze. Stajemy się zmęczeni, bez koncentracji, ospali, anemiczni. A więc gdzie w tym wszystkim jest zapał i siła do nauki?

Żelki?

No tak, bardzo często widzę, jak dorośli ''zatroskani'' o zdrowie swoich dzieci kupują  żelki, pianki, i tego typu stwory ... no bo przecież są dobre na rozwój kości i co zgrozo wzbogacane są syntetycznymi witaminami. Niestety, korzyści z ich jedzenia są żadne. Przykładowo mała garść żelków to około 8 łyżeczek czystego cukru.Składniki w nich zawarte mają fatalny wpływ na organizm dziecka. Tak w skrócie napiszę, iż aromaty, barwniki, ulepszacze dodawane do większości tego typu produktów powodują podrażenienie jelit (niszczenie kosmków jelitowych), wysypkę, nadpobudliwość, katar, zaburzenia w przyswajaniu wapnia (tutaj popularny kwas cytrynowy spożywany w nadmiarze), ryzyko rozwoju alergii. Niektóre żelki działają na organizm dziecka jak dopalacze ze względu na składniki i solidną dawkę cukru. Cukier zawarty w żelkach to również doskonała pożywka dla bakterii, gdyż taki żel pełen cukrów oblepia zęby, i stąd bakterii patogenych więcej. Próchnica gotowa. Alternatywą dla cukru jest ksylitol. Nie niszczy zębów choć jest słodki, a przyczynia się do zapobiegania próchnicy i przeciwdziała chorobom jamy ustnej oraz gardła. Jeśli żelki, cukierki,lizaki  i inne to wybieraj te z ksylitolem. Szukaj zdrowszych zamienników, starannie wybieraj  i czuwaj na ilościach zjadanych słodyczy.

Co się jeszcze okazuje?

Dzieci objadają się produktami nabiałowymi: sery, mleko, mięso. Często widzę, że to jedyne produkty w jadłospisie dzieci. Czyli białko, białko, biało. Tymczasem produkty pochodzenia zwierzęcego pobudzają organizm do szybkiego wzrostu. Zbyt duża ilość białka w diecie powoduje , że dzieci dojrzewają wcześniej, są mocniej rozbudowane i wyższe. To przyczynia się do tego, że w wieku dorosłym są bardziej narażone na raka piersi, czy prostaty. Szybki wzrost i przedwczesne pokwitanie oznacza, że szybciej się starzejemy i wcześniej zaczynamy chorować.

Moje doświadczenie pokazuje, że zmiany wprowadzone na talerzach dzieci przyczyniają się do spadku zachorowań.  Ale trzeba chcieć! O zdrowie należy walczyć każdego dnia. Zauważam, że tam gdzie mięso jest pokarmem codziennym  niemal zawsze wcześniej czy później będzie skutkowało to uszkodzeniem nerek, kamicą nerkową, czy nadciśnieniem. A jedna choroba pociągnie drugą.

Aby dziecko było odporne na choroby, nie musisz drastycznie zmieniać całego jadłospisu. Chociaż czasem w przypadku już istniejących chorób zmiana musi być konieczna i radykalna. Wystarczy, że skupisz się na produktach bogatych w substancje odżywcze. Czyli na przykład zamiast pizzy na obiad przygotujesz zupę warzywną, zamiast ciastek ze sklepu zrobisz jogurt z owocami i orzechami lub domowe ciasteczka owsiane. Takie małe zmiany, to duża inwestycja w zdrowie fizyczne i psychiczne twoich dzieci. To ty jako osoba dorosła jesteś odpowiedzialny za zdrowie swoich dzieci.

Jak zatem wprowadzić zdrowe nawyki żywieniowe? Oto kilka rad:

  1. Usunąć z domu wszelkie niezdrowe produkty: słodycze, płatki śniadaniowe, słodzone napoje, chipsy, itd.
  2. Podawać zdrowe przekąski: pomidorki koktajlowe, orzechy, kukurydzę, owoce suszone.
  3. Podawać koktajle owocowe z jogurtem, kefirem, lub maślanką.
  4. Mięso spożywać nie częściej niż dwa razy w tygodniu.
  5. Robić pasty warzywne (np. z soczewicy, ciecierzycy, bobu, awokado, …)
  6. Gotować na parze.
  7. Sięgać po chleb pełnoziarnisty, razowy i brązowy ryż, gdyż te bogate są w błonnik, witaminy, związki mineralne.
  8. Angażować dziecko w zakupy – wspólnie wybierajcie owoce i warzywa na które macie ochotę.
  9. Wspólne przygotowywać zdrowe posiłki, np. desery: owocowe sałatki, szaszłyki, szejki, itd.
  10. Stworzyć własny ogródek domowy. Można posadzić kiełki, zioła, o które dziecko będzie dbać.
  11. Niech dziecko zadba od czasu do czasu o wygląd stołu i nakrycia.
  12. Pamiętać o aktywności fizycznej twojego dziecka.
  13. Niech pije wodę, herbatki ziołowe, owocowe, kompoty.
  14. Nie poddawaj się jeśli dziecko grymasi: przy każdej okazji bez zmuszania zachęcaj do jedzenia różnych warzyw i owoców. W końcu nauczy się odróżniać co zdrowe, a co nie. Należy systematycznie i powoli zmieniać dziecięce smaki i upodobania.
  15. Do każdego posiłku podaj dziecku coś zdrowego; czyli jeśli dziecko ma ochotę na lody podaj mu je, ale możesz je wzbogacić na przykład musem bananowym (1 banan zmiksowany z actimelem) i jagodami. Jeżeli ma ochotę na wafelka, ok, ale uzgodnijcie wspólnie, aby najpierw zjadło jabłko. Może okazać się, że po jabłku spadnie mu chęć, a może nawet zapomni o wafelku :) . U mnie to działa rewelacyjnie.
  16. Dzieci uwielbiają prostotę, więc posiłki również powinny być proste; np. ziemniaki z maślanką, ryż brązowy z warzywami gotowanymi na parze, szybki koktajl owocowo-warzywny.

Pamiętaj, kiedyś będą cię za to kochały :) Może teraz marudzą, a ty z nimi walczysz, ale będzie taki czas, że podziękują ci za twoją troskę :) .

Przykładowy jadłospis dla dziecka. Zwróć uwagę, na to, że w każdym posiłku jest zdrowy, gęsty w składniki odżywcze produkt.

 

 Śniadanie

Ciepła jaglanka z owocami

Herbata zielona (ma bardzo dobry wpływ na zęby ze względu na zawartość fluoru)

 

II śniadania

Kromka chleba z pastą jajeczną

Sok pomarańczowy / bananowy

 

Obiad

Zupa pomidorowa

Ziemniaczki lub ryż brązowy z gotowanymi na parze warzywami i kawałkami mięsa

Kompot

 

Podwieczorek

Szklanka borówek lub maślanka zmiksowana z jagodami

Ciasteczka owsiane

 

Kolacja

2 kromki chleba pełnoziarnistego  z białym serem

Plasterki ogórka kiszonego

Kawałki gotowanego brokuła

Herbatka owocowa

 

Doradca żywieniowy – konsultacje dietetyczne online

Doradca żywieniowy – konsultacje/dieta indywidualna z opieką dietetyka online



Żywienie dzieci w zdrowiu i chorobie

Dietetyka Pediatryczna
ROZUMIEM Nasza strona używa pliki cookies aby umożliwić wysoki standard obsługi.
Jeżeli nadal chcesz korzystać z serwisu, musisz wyrazić na to zgodę. Możesz również zmienić ustawienia dotyczące cookies.